Kryzys może być szansą, czyli jak uciec do przodu.

Tomek Słaboń, 15 kwietnia 2020

Koniec pierwszego kwartału przyniósł dla wielu przedsiębiorców potężną przeszkodę w postaci kryzysu związanego z pandemią koronawirusa. Wielu z nas zadaje sobie pytanie: co dalej? Jak planować dalsze działania i radzić sobie w tej ekstremalnej sytuacji? Czy zacząć cięcia i w jakich obszarach? Zanim podejmiesz decyzję przeczytaj ten artykuł.

Kryzysy są naturalnym elementem cyklu koniunkturalnego. Analizując podobne historyczne zdarzenia mamy szansę złagodzić lub zapobiec niektórym sytuacjom. Od jakiegoś czasu z ciekawością przyglądam aktualne raporty jak choćby PwC, prognozy Goldman Sachs, czy publikacje na portalach ekonomicznych, ale też coraz chętniej wracam do materiałów archiwalnych: artykułów i podcastów. Czego można się z nich dowiedzieć?

Kryzys? Czas inwestycji!

McKinsey & Co., amerykańska spółka zajmująca się doradztwem w zakresie zarządzania strategicznego zestawiła badania kondycji przedsiębiorstw w Stanach Zjednoczonych na przestrzeni 18 lat (9 lat przed i 9 lat po recesji w latach 1990-1991). Wyodrębniono 2 rodzaje firm. Takie które osiągały najlepsze wyniki w swoich branżach przez kryzysem, a po nim udało im się utrzymać swoje pozycje oraz przeciętne firmy którym po kryzysie udało się mocno wybić na tle konkurencji. Co takiego robiły te firmy, że udało im się skorzystać na kryzysie? Coś co wydaje się na pierwszy rzut oka absurdalne. Inwestowały.

Firmy które z kryzysu wyszły obronną ręką wydawały:

na badania i rozwój:
przed kryzysem: 9% więcej niż konkurencja
w trakcie kryzysu: 22% więcej niż konkurencja

na reklamę:
przed kryzysem: 3% mniej niż konkurencja
w trakcie kryzysu: 9% więcej niż konkurencja.

Tylko czy te archiwalne dane mają jakieś odniesienie do obecnego stanu?
Nie wiem, ale wygląda na to, że inni też o nich słyszeli.

Inwestowanie w marketing w czasach kryzysu może wydać się nierozważne, ale kiedy spojrzymy jak w ostatnim czasie zmienił się nasz sposób konsumpcji mediów możemy zmienić zdanie

„Odejście od codziennej rutyny w naturalny sposób przełożyło się na to, że Polacy zaczęli więcej czasu spędzać z komórką w ręku, przy włączonym komputerze czy telewizorze, a intensyfikacja w
konsumpcji mediów idzie w parze ze zwiększoną ekspozycją na przekaz reklamowy”.

Michał Włodarczyk, Dyrektor Zarządzający, Gemius Polska

Badania pokazują, że w tygodniu, w którym rząd wprowadził ograniczenia związane z epidemią rozpoczął się gwałtowny wzrost ogólnej liczby emitowanych reklam.

Wzrost ogólnej liczby odnotowanych kontaktów reklamowych wg Gemius Polska (pierwszy tydzień lutego vs ostatni tydzień marca)

  • komputery stacjonarne i laptopy: wzrost o 18%
  • urządzenia mobilne: wzrost o 32%
  • telewizja: wzrost o 8%

Warto zrobić mały research i sprawdzić jak teraz zachowuje się nasza konkurencja. Musimy pamiętać, że AdWord czy Facebook Ads są systemami aukcyjnymi. Oznacza to, że koszt pozyskania klienta uzależniony jest od tego, jak duża jest ilość odbiorców naszego komunikatu oraz ile firm stara się do nich dotrzeć i ile są gotowe za to zapłacić. Wiele firm w obawie przez skutkami kryzysu zawiesiło swoje kampanie lub mocno ograniczyły na nie budżet. Możliwe, że możesz promować się teraz o wiele taniej niż wcześniej.

Większa widoczność w sieci to także możliwość pozyskania nowych klientów, którzy nawet jeśli w tej chwili wstrzymują się z zakupami, powrócą do nich kiedy sytuacja się ustabilizuje. Pamiętaj o budowaniu świadomości swojej marki.

Nie tylko reklama może być tańsza.

Wiele wskazuje na to, że sytuacja na rynku pracy diametralnie się zmieni. Kryzys może więc być okazją do znalezienia pracownika lub współpracownika, który w normalnych warunkach byłby dla ciebie niedostępny. Jeżeli tylko finanse pozwolą Ci na taką inwestycję, pomyśl o tym.

Bądź jak Wayne Gretzky

Wayne Gretzky - najlepszy gracz hokeja w historii – mawiał, że aby wygrać, trzeba pędzić tam, gdzie krążek będzie za chwilę, a nie gdzie jest obecnie. To samo można powiedzieć o osiąganiu sukcesu w biznesie – trzeba zmierzać nie tam, gdzie pieniądze są, lecz tam, gdzie dopiero będą.

Spróbuj poświęcić teraz trochę swojego czasu na analizę własnego biznesu i spojrzeć na niego z innej perspektywy. Zastanów się nad innymi niż dotychczasowe metody sprzedaży. Poszukaj możliwości tam, gdzie inni ich nie widzą. Szukaj inspiracji na forach, wymieniaj się doświadczeniami z innymi przedsiębiorcami na grupach FB takich jak np. zarażonybiznes. Rozmawiaj ze swoimi obecnymi klientami. Być może naprowadzą Cię na stworzenie nowego produktu lub usługi która przyjmie się na rynku w obecnej sytuacji lub kiedy wszystko wraci do normalności.

Popatrz na kryzys jak na szansę

W chińskim alfabecie słowo „kryzys” jest zapisywane tym samym znakiem, co „zmiana” lub „szansa”. Na kryzysie nie trzeba stracić. Nie można się poddawać negatywnemu nastrojowi.
Walczmy być stać się silniejsi w nadchodzącej nowej rzeczywistości.